Nie wiem dlaczego ponownie zdecydowałam się utworzyć pamiętnik w sieci. Może dlatego, że jeśli cokolwiek tutaj powstaje, nie zawsze jest prawdą?
W każdym razie nic nie boli bardziej niż utrata przyjaciela. I to z powodu innej osoby. Owszem, skrzywdziłam bezpośrednio jego. Ale czy to jest powód do skreślania mnie na całej linii?
Pewnie jeśli to czytasz, nie wiesz o co chodzi. Postaram się to w skrócie opisać.
Jakiś czas temu Pszczółka Wu i Pszczółka Ce postanowili postawić się panującej w ich ulu królowej i wytknąć jej wszystkie błędy. Początkowo pragnęli stać się rewolucjonistami. Jak dobrze, że król pszczół sprowadził je na ziemię. Uświadomił im, przez jak wile aktów prawnych są ograniczone. Na jakiś czas zapomnieli o problemie. Aż do pewnego pięknego wieczora.
Królowa wydała kolejny kontrowersyjny dekret. Dotkniętym poczuła się połowa roju. W ulu zaczęły się formować frakcje przeciwko złej królowej. Jednak dwie malutkie pszczółki chciały pozostać neutralne. Starały się wejść w rolę negocjatorów. Prowadziły długie i żmudne rozmowy z obiema stronami. Pszczółka Wu uznała, że musi być szczera z pozostałymi pszczołami, dlatego przyznała się jednej z buntowniczek, iż rozmawiała ze złą królową. Niestety całą rozmowę słyszała też Panna Dworska, co bardzo nie spodobało się Buntowniczce. Od razu zawiadomiła swoich towarzyszy broni o zaistniałej sytuacji. Tamci bez chwili namysłu przekreślili neutralne pszczółki, doprowadzając je do kłótni. Pszczółka Wu myślała, że nic nie jest w stanie zniszczyć jej przyjaźni. Kiedyś wydawało jej się, że kocha Pszczółkę Ce. Na szczęście w miarę szybko zdała sobie sprawę z tego, że są jak rodzeństwo, a wmawianie sobie, że jest inaczej jest żałosne. Pszczółka, a właściwie Pszczół Ce niedługo po tym znalazł sobie narzeczoną. Bardzo się zakochał. I pomimo, że Pszczółka Wu czuła się opuszczona, rozumiała, że nie jest najważniejsza. Zależało jej jedynie na szczerych rozmowach z Pszczołem Ce. Ten jednak zapomniał o niej. Pszczółka Wu musiała nauczyć się radzić sobie sama z napotykającymi ją problemami. Nauczyła się czerpać radość z każdego rozpoczętego dnia, pogrążyła się w pracy i stała się bardzo fałszywą Pszczołą.
Kiedy myślała, że udało im się załagodzić spór, dowiedziała się, że przy najbliższym zapylaniu kwiatów, nie będzie razem z Pszczołem Ce i jego narzeczoną w konwoju. Miały ją zastąpić dwie innej pszczoły, które były od niej dużo lepsze we wszystkim. Pszczółka Wu była strasznie przybita. Dopiero Panna Dworska poradziła jej porozmawiać szczerze z Pszczołem. Jednak i to nie rozwiązało problemu. Pszczół nie zachowuje się już tak samo, Pszczółka zaczęła zauważać, że przestała mu ufać. Na szczęście poszła do Betonowej Dżungli, usiadła na łące i zastanowiła się nad całą sytuacją. MUSI BYĆ SILNA, MUSI NAUCZYĆ SIĘ ŻYĆ SAMA, NIE MOŻE SIĘ PROSIĆ O CZYJĄŚ UWAGĘ. jEST SILNA, NIEZALEŻNA I NAJWAŻNIEJSZA NA TYM ŚWIECIE. JEŚLI NIE ONA SAMA, TO NIKT NIE BĘDZIE PO JEJ STRONIE.
Napełniona nową energią, wróciła do ula i położyła się spać. W końcu jutro znowu będzie dzień. Ona już jednak nie będzie potulną pszczółką. Już nigdy nie będzie się bała użyć żądła.